September
The Imagine Project – Herbie Hancock
Posted by admin at 12:02 AM. Placed in Płyty category
„The Imagine Project” – taki tytuł ma najnowsza płyta wielkiego Herbie Hancocka. Przy płycie, którą wypuściła wytwórnia Sony, współpracowali z wirtuozem jazzu bardzo różni wykonawcy, od soulowego Seala, przez Dereka Trucksa i Susan Tedeschi, po Jeffa Becka.
Jednak „The Imagine Project” to nie są tylko znane wszystkim świetne nazwiska muzyków, ale także utwory, które przeszły już dawno do historii. Jednym z tego typu utworów jest „Don’t Give Up” – duet doskonałego Petera Gabriela i cudownej Kate Bush, który w singlowej wersji dotarł w 1986 roku na szczyt UK Top 75 i utrzymał się na nim aż 11 tygodni.
Takich doskonałych utworów na tej płycie nie brakuje, i zupełnie nie należy się przejmować tym, że całość firmuje jazzman – to nie jest skomplikowana w odbiorze muzyka, co potwierdza oczywiście „Space Captain” z zespołem Dereka Trucksa, z Mikem Mattisonem i pięknie śpiewającą Susan Tedeschi. Znajdziemy w tym trochę , niecoswamp bluesa, ale głównie dużo trucksowych klimatów pamiętanych z jego solowych płyt. Około połowy utworu słychać świetne call and response pomiędzy gitarą Trucksa, a fortepianem Hancocka.
Doskonałe wrażenie również robi „The Times, They Are A’Changin” Boba Dylana, do nagrania której, Herbie Hancock zaangażowałLisę Hannigan i kapelę The Chieftains – cały utwór ma dzięki temu wyraźnie folkowy posmak, z irlandzkimi instrumentami muzycznym słyszanymi w tle.
Trafiony dobór utworów doskonale dopełnia jeden z najbardziej ważnych soulowych utworów dwudziestego wieku, „A Change Is Gonna Come” Sama Cooke’a.
Singiel światło dzienne ujrzał w 1964 roku i nie od razu stał się wielkim sukcesem, ale przekazywał informacje dotyczące spraw społecznie ważnych i błyskawicznie stał się hymnem afro-amerykańskiego ruchu opozycji walczącej o prawa obywatelskie. W ten oto sposób przeszedł do historii muzyki.
Na swoim soulowym albumie wykonał go Seal, u Hancocka wyśpiewał go James Morrison. Ale Seal również jest się na krążku, tak samo jak Marcus Miller czy Jeff Beck, doskonali muzycy, których można słuchać z wielką przyjemnością.
To doskonała muzycznie płyta, dla fanów pięknych dźwięków, którzy nie przepadają za stylistycznymi ograniczeniami.